Gdy nasze babki stawiały na serwantkach i kredensach rodzinne fotografie w uroczych metalowych ramkach, pieczołowicie ścierając z nich kurz, nawet nie przypuszczały, że nadejdzie taki dzień, że jedna ramka na zdjęcia będzie mogła pomieścić dziesiątki fotografii, mało tego, że same one będą się zmieniać w zaprogramowanym czasie. Postęp w rozwoju elektroniki nadszedł tak szybko, że producenci wielu sprzętów bardziej lub mniej potrzebnych usilnie myślą, gdzie by tu jeszcze jakiś moduł wmontować. I wymyślili. Elektroniczne ramki do zdjęć, które możemy powiesić na ścianie, postawić na biurku, a po wgraniu pliku ze zdjęciami lub rodzinnego filmiku, można je przeglądać jak na monitorze komputera. Zdjęcia, trochę jak w albumie, a trochę jak w telewizji. Takimi dekoracyjnymi ramkami można obwiesić ściany mieszkania, a do każdej wgrać plik zdjęć, każdy z innych wakacji. W ten sposób na okrągło można sobie przypominać czas minionych wakacji, porównując je z tegorocznymi. Dzisiejsze telewizory już same w sobie są dekoracyjne – nie trzeba ich stawiać na odpowiednich szafkach, można je jak obraz zawiesić na ścianie.
Ciekawy artykuł! Niezwykle inspirujące pomysły dotyczące wykorzystania urządzeń multimedialnych do dekoracji mieszkania. Sam nie przypuszczałem, że telewizor czy głośniki mogą pełnić funkcję zarówno praktyczną, jak i estetyczną w wystroju wnętrza. Bardzo podoba mi się pomysł na wykorzystanie telewizora jako elementu dekoracyjnego poprzez wyświetlanie dzieł sztuki. Z pewnością będę korzystał z tych sugestii przy urządzaniu mojego mieszkania. Dzięki autorowi za nowe spojrzenie na aranżację wnętrz!
Dodawanie komentarzy jest dostępne wyłącznie dla zalogowanych czytelników.